sobota, 16 września 2017

Samplerek z dynią...

Wzór tego samplerka bardzo mi się spodobał i musiałam go wyszyć. Technika blackwork, a właściwie w tym przypadku  orangework  to miła i przyjemna odskocznia od krzyżyków. A że w tej chwili haftuję większy , już jesienny obrazek, to praca nad takim  maleństwem była czystą przyjemnością.








Dziękuję za odwiedziny i przemiłe komentarze. Do zobaczenia wkrótce...

6 komentarzy:

  1. Podziwiam te równiutkie kreseczki, całość wygląda wspaniale:-)
    Pozdrawiam cieplutko:-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo lubię takie jesienne hafciki. Cudeńko.

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczna praca i w czasie bardzo dyniowym:)))Pozdrawiam serdecznie:)))

    OdpowiedzUsuń