sobota, 2 czerwca 2012

Paryskie klimaty cd...

Oto popełniony przeze mnie kolejny haft w klimatach paryskich kwiaciarni





Naturalnie znowu jest zmodyfikowany ze względu na wielkość kanwy , a backstitche wyszły trochę krzywo , szczególnie szprychy ( na takich kołach daleko się nie zajedzie). Poprawię to na pewno ,lecz teraz wracam do atlasu botanicznego.
Dziękuję za odwiedziny i miłe komentarze. Pozdrawiam ciepło...

niedziela, 20 maja 2012

Kwiaty Paryża.

Taki tytuł nosi mój kolejny haft.Trochę go zmodyfikowałam , ponieważ oryginał wyszywany był na większej kanwie.





W produkcji jest następny obrazek o podobnej tematyce.
Dziękuję za miłe komentarze i pozdrawiam majowo...

środa, 16 maja 2012

Wyróżnienie...

Otrzymałam od Moniki Romantycznej Duszy  wyróżnienie ! Serdecznie dziękuję i chwalę się nim trochę poniewczasie.


Pozdrawiam ciepło i jeszcze raz dziękuję Moniko !

wtorek, 15 maja 2012

Zaległości...

Naturalnie moja róża została skończona prawie miesiąc temu. Nie miałam czasu zamieścić nowego posta , bo jestem w transie i nie potrafię przestać wyszywać. Trochę to przerażające i zapewne jest na tą chorobę jakieś medyczne określenie.     A oto wynik mojej choroby.






Zdążyłam popełnić już następny haft ,który pokażę wkrótce. Na koniec zawieszka do kalendarza , którą zrobiłam za pomocą preparatu modge podge i wydruku z drukarki laserowej.  Świetna zabawa , a efekt murowany (chyba).




Serdecznie dziękuję za odwiedziny i miłe komentarze .Pozdrawiam majowo...

niedziela, 15 kwietnia 2012

Ciąg dalszy atlasu botanicznego.

Skończyłam piwonię .Jestem w transie -  wyszywam różę.





Serdecznie dziękuję za życzenia i komentarze. Pozdrawiam wiosennie...

sobota, 7 kwietnia 2012

Wielkanoc...

Niech czas wielkanocny utrzyma nasze marzenia w mocy
i wszystkie życzenia okazały się do spełnienia
i aby nie zabrakło nam wzajemnej życzliwości
abyśmy przez życie kroczyli w ludzkiej godności
i niech symbol Boskiego odrodzenia był
i dla nas celem do spełnienia.
Wesołych świąt.






wtorek, 3 kwietnia 2012

Jeszcze przedświątecznie...

Do świąt jeszcze kilka dni. Więc trochę przedświątecznych wytworków. Trochę inne pisanki..



Parę butelek zrobionych z potrzeby chwili...



I małe zakupy. Kolejna latarenka ( do nabycia w Praktikerze).



I zakup wbrew sobie ( nie lubię sztucznych kwiatów), wianuszek niezapominajek.


Pozdrawiam ciepło , bo za oknem tylko +3 C .