sobota, 27 sierpnia 2016

Herb Shed...

Maleńki hafcik z Cross Country Stitching  zatytułowany Herb Shed.






Hafcik maleńki , ale wymagający -bardzo dużo backstitchy. Oprawiłam go w ramkę 10 x 15 cm.
Takie maleństwo zmieści się jeszcze na ścianie w kuchni. Następny haft już o tematyce jesiennej.
Szkoda lata.......

poniedziałek, 15 sierpnia 2016

Sampler.....

Twisted Band Sampler to kolejny haft , który tak bardzo mi się spodobał, że mimo pewnych ''przeszkód", musiałam go wyhaftować. Autorką projektu jest Nicole Dostal.








Mam zamiar wyhaftować jeszcze jeden sampler pani Dostal - Twisted RainbowSampler.
Dziękuję za odwiedziny i miłe komentarze i do zobaczenia....

niedziela, 7 sierpnia 2016

Dawno, dawno temu...

Dawno temu , bo ponad 30 lat temu powstały prezentowane hafciki. Zrobiłam je na podstawie zdjęć z Burdy, bo wówczas o wzorach można było tylko pomarzyć. Odświeżone , mogą znowu  latem zdobić  moje ściany.







Dziękuję za odwiedziny i przemiłe komentarze. Do zobaczenia niebawem ...

sobota, 16 lipca 2016

Nature Study...

,,Nature study"  to tytuł haftu firmy Dimensions , Który powstał na podstawie grafiki Lisy Audit.










Tak wygląda oryginalna grafika.


Bardzo mi się podoba. Grafika , oczywiście. A co Wy o tym sądzicie ?
Pozdrawiam ciepło i dziękuję za odwiedziny i komentarze.

niedziela, 19 czerwca 2016

Kwitnące trawy...

To temat na czasie ( o czym najlepiej wiedzą alergicy).  Do zrobienia tego haftu zainspirowała mnie nie tylko pora roku , ale przede wszystkim,  rycina ze starego atlasu botanicznego, który znalazłam w sieci.







 Ściegi nie są tak idealne ,jak bym chciała, ale praktyka czyni mistrza.
A tak wyglądają moje obie łąki.


Na koniec króliczek ,którego m u s i a ł a m  wyhaftować , bo mnie zauroczył.


Dziękuję za odwiedziny i miłe komentarze. Następny haft już się robi.....








piątek, 10 czerwca 2016

Ptaszek...

Mały hafcik zrobiony z potrzeby chwili. Ptaszek nieznanego gatunku ,wyszyty najprostszymi ściegami : płaskim i łańcuszkiem. Projekt - radosna twórczość własna.






środa, 8 czerwca 2016

Fleur de carottes...

Czyli kwiat marchwi. Po francusku to jednak brzmi dużo lepiej. Wzór znaleziony w sieci.







 Mistrzynią fotografii to ja nie jestem. W rzeczywistości płótno jest beżowe , a kolory trochę jaśniejsze. Miły ,szybki hafcik. Zawiśnie w towarzystwie letniej łąki, którą wyhaftowałam jakiś czas temu.
Dziękując za miłe komentarze i odwiedziny żegnam się z Wami do następnego haftu...