piątek, 16 sierpnia 2019

Motylek....

Letni hafcik z motylkiem siedzącym na oście zaprojektowała Alekszndra Kułakowa. Bardzo mi się spodobał i oto jest...




Sporo kolorów jak na takie maleństwo, bo aż 33 i kilka metrów backstitchy. Haftowałam ,jak zwykle ,na aidzie 20 ct muliną DMC .
Znalazłam odpowiednią ramkę i postawiłam na komodzie.Ściany są już zajęte...


Kolejny haft będzie o tematyce jesiennej...
Dziękuję za wizyty i komentarze. Do następnego haftu...

9 komentarzy:

  1. piękny motylek, az chciałoby się wierzyć, że nedługo odleci z tego ostu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Przepiękny haft!
    Te kilka metrów konturów dało niesamowity efekt końcowy :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękna praca:))motylek to wdzięczny temat:))pozdrawiam serdecznie:))

    OdpowiedzUsuń
  4. Oj tak, hafty z motylami mają to do siebie, że i wiele kolorów wymagają i backstitch też jest wyzwaniem, ale za to efekt koncowy! szczegoly haftu zachwycaja, oset i motyl wyszedł świetnie!

    OdpowiedzUsuń
  5. Przepiękny haft i jakże pracochłonny!

    OdpowiedzUsuń