wtorek, 23 października 2012

Pracownia krawcowej...

Mój kolejny wytwór -sampler pracownia krawcowej.Wzór,oczywiście, znaleziony w sieci.







I wyniki mojego jesiennego,kameralnego candy (przepraszam , że dopiero dzisiaj ).
Obrazek jesienne latarenki dostanie   Isabell. Proszę o dane na moją pocztę.

Na koniec gorące podziękowania dla Pusi za wyróżnienie. Naprawdę sprawiłaś mi radość.
Pozdrawiam ciepło ...

niedziela, 30 września 2012

Jesienne candy...

Z okazji  ostatniego dnia września zapraszam na jesienne candy.  Przedmiotem owych słodkości jest mój ostatni haft - jesienne latarenki. Losowanie 21 października , a zasady chyba wszystkim ogólnie znane :
obserwuj mojego bloga, zamieść obrazek wraz z linkiem , skomentuj, jeżeli nie masz bloga ,zostaw adres @.


 Życzę powodzenia i pozdrawiam ciepło.

sobota, 8 września 2012

Ostatnie smaki lata...

Na pożegnanie lata trochę słodkości. Tym razem maliny.






Niestety, jesień zbliża się wielkimi krokami.Pocieszającym jest fakt, że będzie jeszcze żółto, rudo ,pomarańczowo ,a dopiero potem szaro i smutno.W związku z tym trochę kolorów...







Na koniec kolejny obrazek , którego wzór wyszperałam w sieci , z serii paryskie kwiaciarnie.Moja ulubienica hortensja...






Dziękuję za odwiedziny i miłe komentarze. Pozdrawiam ciepło,choć już wrześniowo.

sobota, 4 sierpnia 2012

Myszki i magnolie.

Dla odmiany, żeby nie popaść w rutynę, wyszyłam obrazeczek z dwiema myszkami, chociaż nienawidzę tych gryzoni . Lecz te są przesłodkie...





I oczywiście ciąg dalszy atlasu botanicznego, czyli magnolie...





Ciąg dalszy zapewne nastąpi wkrótce.Serdecznie dziękuję za miłe i budujące komentarze. Pozdrawiam z ochładzającym powiewem sierpniowego wiaterku...

niedziela, 8 lipca 2012

Orchidea i róże.

Skończyłam orchideę i nawet ją oprawiłam.





Zrobiłam na razie cztery ramki i tak oto prezentują się na ścianie...


Oprawiłam również francuskie kwiaciarnie...


W tak zwanym międzyczasie uszyłam kilka poszewek oraz obrus z materiałów zakupionych w SH. Motyw przewodni : róże .




Na koniec skrzynka na kwiaty ozdobiona grafiką zaczerpniętą z Graphics Fairy...


Dziękuję za udział w zabawie . Pozdrawiam wszystkich ciepło , chociaż co niektórzy zapewne mają dość upałów.

poniedziałek, 2 lipca 2012

Zabawa w 11 pytań

  Zostałam zaproszona przez Basiuulę do zabawy w 11 pytań.


 Zasady zabawy:
 
 1. Każda oznaczona osoba musi odpowiedzieć na 11 pytań przyznanych im przez ich "Tagger" i odpowiedzieć na nie na swoim blogu.
2. Następnie wybiera 11 nowych osób do tagu i podaje je w swoim poście.
3. Utwórz 11 nowych pytań dla osób oznaczonych w tagu i napisz je w tagowym poście.
4. Wymień w swoim poście osoby, które otagowałaś.
5. Nie oznaczaj ponownie osób, które już są oznakowane

 Pytania od Basiuuli

1. Książka czy film? Zdecydowanie książka ( tyle , że wszystko przegrywa z haftowaniem)
2. Sowa czy ranny ptaszek? Sowa ( co nie znaczy ,że śpię do południa)
3. Czekolada czy ciastka? Czekolada (koniecznie gorzka)
4. Wanna czy prysznic? Prysznic (dłuuugi)
5. Espresso czy latte? Latte ( z maleńką łyżeczką cukru)
6. Jedwab czy bawełna? Bawełna (jedwab jest dla mnie zimny)
7. Szydełkiem czy na drutach? Nie potrafię wybrać.Jedno i drugie wciąga , kiedy już zacznę.
8. Hotel ***** czy agroturystyka? Lubię wygody (to chyba wiek), ale agroturystyka jest ciekawsza
9. Elegancko czy na luzie? Na totalnym luzie ( w zależności od okoliczności, oczywiście)
10. Lakier czerwony czy french? Preferuję naturalne.
11. Błyszczyk czy maskara? Czasami błyszczyk 

Moje pytania :

1.Spacer czy kanapa ?
2.Krupówki czy sopockie molo ?
3.Pies czy kot ?
4.Fortepian czy organy ?
5.Kino czy DVD ?
6.Piłka nożna czy lekkoatletyka ?
7.Sukienka czy spodnie ?
8.Lato w Alpach czy zima nad Adriatykiem ?
9.Pizza z podwójnym serem czy pieczywo chrupkie z listkiem sałaty ?
10.Bukiet pąsowych róż czy wiązanka polnych kwiatów ?
11.Brad Pitt czy Johny Deep ?


Do zabawy zapraszam : 
Alicję
Monikę
Kasię
Alojkę
Renkę
Anię


Dziękuję za miłe , jak zawsze, komentarze i pozdrawiam ciepło....

poniedziałek, 18 czerwca 2012

Ciemiernik.

To następny okaz do mojego atlasu botanicznego :





Teraz zabieram się za orchideę. Ozdobiłam sobie, przy okazji, pojemniczek na nici do haftowania.



Serdecznie dziękuję za miłe komentarze na temat mojego sfatygowanego roweru.Ale szprychy i tak naprostuję. Pozdrawiam ciepło...