niedziela, 15 kwietnia 2012
sobota, 7 kwietnia 2012
wtorek, 3 kwietnia 2012
Jeszcze przedświątecznie...
Do świąt jeszcze kilka dni. Więc trochę przedświątecznych wytworków. Trochę inne pisanki..
Parę butelek zrobionych z potrzeby chwili...
I małe zakupy. Kolejna latarenka ( do nabycia w Praktikerze).
I zakup wbrew sobie ( nie lubię sztucznych kwiatów), wianuszek niezapominajek.
Pozdrawiam ciepło , bo za oknem tylko +3 C .
Parę butelek zrobionych z potrzeby chwili...
I małe zakupy. Kolejna latarenka ( do nabycia w Praktikerze).
I zakup wbrew sobie ( nie lubię sztucznych kwiatów), wianuszek niezapominajek.
Pozdrawiam ciepło , bo za oknem tylko +3 C .
czwartek, 29 marca 2012
Wiosna...
Przyszła wiosna i natura ruszyła do ataku . W moim posprzątanym (wbrew wszelkim przeciwnościom) ogródku kwitną krokusy.
A do kolekcji doszła nowa strona botanicznego atlasu - fuksja.Teraz haftuję piwonię.
A to drób wykonany parę lat temu.
Na koniec gniazdko z ptaszętami zakupione we Flo.
A teraz lecę siać owies .Pozdrawiam wiosennie.
A do kolekcji doszła nowa strona botanicznego atlasu - fuksja.Teraz haftuję piwonię.
A to drób wykonany parę lat temu.
Na koniec gniazdko z ptaszętami zakupione we Flo.
A teraz lecę siać owies .Pozdrawiam wiosennie.
niedziela, 18 marca 2012
Uzależnienie.
Tak, niestety jestem uzależniona. Nie mogę oderwać się od haftowania.Wiosna za pasem, trzeba posprzątać ogródek, a ja siedzę i wyszywam.Tu muszę przeprosić Basiuulę z Zaklętej w robótkach, bo podebrałam jej wzory.Po prostu mnie urzekły i zaczarowały. Skończyłam już hortensję i pelargonię,a teraz haftuję fuksję.A tak to wygląda:
sobota, 21 stycznia 2012
Pada śnieg...
Za oknem pada śnieg, a u mnie wszystkie cztery pory roku naraz.
Tak wygląda całość , a tak poszczególne pory roku :
Wianuszek wyhaftowałam na bardzo drobnym płótnie (10 krzyżyków na 10 mm), modyfikując trochę wzór. Obrazek wyszedł niewielki , około 22x22 cm. Taka wielkość haftu odpowiada mi najbardziej.Natomiast kaczka , którą wyszyłam haftem płaskim bardzo dawno temu ma "przyzwoitą" wielkość.
Jeżeli chodzi o haft płaski, oto najnowszy abażur wykonany tą techniką.Wzór zaczerpnięty z "Anny".
Mimo padającego śniegu pozdrawiam wszystkich ciepło i dziękuję za odwiedziny i komentarze, oraz świąteczne życzenia.
Tak wygląda całość , a tak poszczególne pory roku :
Wianuszek wyhaftowałam na bardzo drobnym płótnie (10 krzyżyków na 10 mm), modyfikując trochę wzór. Obrazek wyszedł niewielki , około 22x22 cm. Taka wielkość haftu odpowiada mi najbardziej.Natomiast kaczka , którą wyszyłam haftem płaskim bardzo dawno temu ma "przyzwoitą" wielkość.
Jeżeli chodzi o haft płaski, oto najnowszy abażur wykonany tą techniką.Wzór zaczerpnięty z "Anny".
Mimo padającego śniegu pozdrawiam wszystkich ciepło i dziękuję za odwiedziny i komentarze, oraz świąteczne życzenia.
sobota, 24 grudnia 2011
Wesołych Świąt !
Przygotować pół miarki radości, szczyptę
pogody ducha, kwartę radości,
dwanaście centymetrów uśmiechu,
kilogram życzliwości, pięć gramów dobrego
humoru, miłości ze dwie garści,
odrobinę szaleństwa, łyk szczęścia,
dwie łyżki wolnego czasu, małą łyżeczkę
spokoju oraz cały zapas wiary nadziei i
miłości. Wszystkie składniki połączyć ze
sobą i długo podgrzewać w cieple
domowego ogniska. Podawać na gorąco,
ozdobione ciepłym uśmiechem.
pogody ducha, kwartę radości,
dwanaście centymetrów uśmiechu,
kilogram życzliwości, pięć gramów dobrego
humoru, miłości ze dwie garści,
odrobinę szaleństwa, łyk szczęścia,
dwie łyżki wolnego czasu, małą łyżeczkę
spokoju oraz cały zapas wiary nadziei i
miłości. Wszystkie składniki połączyć ze
sobą i długo podgrzewać w cieple
domowego ogniska. Podawać na gorąco,
ozdobione ciepłym uśmiechem.
Myślę , że takie życzenia są najbardziej trafne na święta Bożego Narodzenia.Wesołych ,spokojnych i zdrowych Świąt !
Subskrybuj:
Posty (Atom)











