sobota, 30 marca 2013
niedziela, 24 marca 2013
Trochę przedświątecznie...
Trochę , bo na początek chciałabym pokazać kolejny haft z serii atlas botaniczny. Tym razem dalia...
Teraz trochę świątecznie - jajo wielkanocne wyhaftowane kilkanaście lat temu.
Teraz trochę świątecznie - jajo wielkanocne wyhaftowane kilkanaście lat temu.
Króliczki uszyte przez moją córkę...
Na koniec dwa hafciki richelieu w tematyce świątecznej wykonane również dosyć dawno.
Przed nami Wielki Tydzień i mnóstwo pracy. Mój zapał jednak trochę stygnie , gdy patrzę za okno. Wszędzie biało i mroźnie. I tylko zapach rzeżuchy wschodzącej w doniczkach przekonuje , że to Wielkanoc , a nie Boże Narodzenie. Wiosno, przybywaj !
Pozdrawiam bardzo ciepło , dziękując za wizyty i miłe komentarze.
niedziela, 10 marca 2013
Kuchenny kredens...
Skończyłam kolejny haft - kredens kuchenny, wzór DMC znaleziony w sieci . Wyszywało się rewelacyjnie ,chociaż wprowadziłam trochę zmian - trochę inna kolorystyka , polskie napisy.
Udało mi się nawet go oprawić ,dzięki gotowej ramce, i powiesić na ścianie w kuchni. .
Zrobiłam też wiosenną motylkową doniczkę.
Motyle fruwają na doniczce , bo za oknem -5 i całodzienne opady śniegu . Wiosno, gdzie jesteś !!!
Pozdrawiam ciepło i dziękuję za wizyty i komentarze.
Udało mi się nawet go oprawić ,dzięki gotowej ramce, i powiesić na ścianie w kuchni. .
Zrobiłam też wiosenną motylkową doniczkę.
Motyle fruwają na doniczce , bo za oknem -5 i całodzienne opady śniegu . Wiosno, gdzie jesteś !!!
Pozdrawiam ciepło i dziękuję za wizyty i komentarze.
niedziela, 10 lutego 2013
Lutowe bratki...
Z tęsknoty za wiosną powstały bratki .
`
Te bratki są częścią serii kwiatowej ( wzory DMC) , z której dwa obrazki wyszyłam dawno temu :
Jakość zdjęć niezbyt udana , bo mój aparat jest na wyjeździe , a fotki robione były telefonem. Teraz robię coś do kuchni, ale projekt jest duży, więc to trochę potrwa.
Dziękuję za odwiedziny i pozdrawiam ciepło...
`
Te bratki są częścią serii kwiatowej ( wzory DMC) , z której dwa obrazki wyszyłam dawno temu :
Jakość zdjęć niezbyt udana , bo mój aparat jest na wyjeździe , a fotki robione były telefonem. Teraz robię coś do kuchni, ale projekt jest duży, więc to trochę potrwa.
Dziękuję za odwiedziny i pozdrawiam ciepło...
sobota, 26 stycznia 2013
Przepraszam, to tylko awaria...
Znowu dopadła mnie złośliwość rzeczy martwych, czyli komputera Zbuntował się i nie mogłam uczestniczyć w blogowym życiu. A w między czasie otrzymałam miłe wyróżnienie od http://januszj.blogspot.com/
Serdecznie dziękuję i odpowiadam na pytania :
1. Ulubiona kawa/ herbata???Herbata - zielona.
2. Jaka jest Twoja ulubiona pora roku? Lato.
3. Ulubione zwierzęta?Słoń ,kot, sikorka.
4. Babcia czy dziadek?Oboje.
5. Samochód, rower, czy inny środek komunikacji?Rower.
6. Bukiet róż, czy kwiat w doniczce?Kwiat w doniczce.
7. Uprawiasz jakiś sport? Jaki i dlaczego?Sporty kanapowe.
8. Kiedy ostatnio przeczytałaś książkę?Czytam cały czas.
9. Którą włóczkę, materiał wspominasz najlepiej?Mohair z pewexu.
10. Taniej i więcej, drożej a mniej?Drożej a mniej.
11. Szminka czy błyszczyk?Błyszczyk.
Pozdrawiam ciepło, dziękując za odwiedziny.
Pozdrawiam ciepło, dziękując za odwiedziny.
poniedziałek, 17 grudnia 2012
sobota, 1 grudnia 2012
Coraz bliżej Świąt...
Rozpoczął się adwent - czas oczekiwania na najpiękniejszy dzień w roku.. Na pewno nie jestem osamotniona w tym przekonaniu. Bo któż nie kocha świąt....
W tym roku moja córka zrobiła taki oto świecznik adwentowy.
Staram się nie kupować ozdób świątecznych , ale trudno się ograniczyć , gdy coś samo pcha się w ręce. Tym razem były to naprawdę małe zakupy...
A skoro przyszła zima zaczęły nas odwiedzać sikorki..
Można je obserwować godzinami ,lub do chwili , kiedy wystraszą je sroki . Śliczne ptaszki....
Pozdrawiam ciepło dziękując za miłe komentarze.
W tym roku moja córka zrobiła taki oto świecznik adwentowy.
Staram się nie kupować ozdób świątecznych , ale trudno się ograniczyć , gdy coś samo pcha się w ręce. Tym razem były to naprawdę małe zakupy...
A skoro przyszła zima zaczęły nas odwiedzać sikorki..
Można je obserwować godzinami ,lub do chwili , kiedy wystraszą je sroki . Śliczne ptaszki....
Pozdrawiam ciepło dziękując za miłe komentarze.
Subskrybuj:
Posty (Atom)













